Dzisiaj podczas meczu ligowego w TYCHACH, odpokutowaliśmy za turniej w Czechach ,biorąc pod uwagę ilość kar otrzymanych przez naszą drużynę . Jak wcześniej opisywaliśmy uczestnictwo w turnieju z naszymi sąsiadami z południa wyzwoliła w nas wolę walki natomiast b.szybciutko została ona stłamszona przez sędziów tyskich ,na skutek czego nasze dzieciaki zmuszone były tak grać aby nie "dotykać" przeciwnika ( jedna z kar którą otrzymaliśmy min za "podbicie kija" przeciwnikowi-nie dotykając go , a że zawodnik słabo jeździł na łyżwach i się o niego podpierał, to się przewrócił. ). Tak więc grając w hokeja "po polsku" przegraliśmy obydwa mecze , jedynie w karnych się zrekompensowaliśmy ( na szczęście krążek miał 1 zawodnik także "Bogu dzięki" sędzia nie mógł dać kolejnej kary.....).
Poniżej szczegóły spotkania:
MOSM TYCHY : UKS MOSM Polonia Bytom (6 pkt : 4 pkt)
Sztafety :przód 18:16 ( 2 pkt : 0 pkt)
Tył 12:22 ( 0 pkt : 2 pkt)
Mecz 1: 3:1 (2 pkt : 0 pkt)
bramka : M. Wawrzkiewicz
Mecz 2: 5:3 (2 pkt : 0 pkt)
bramka : M.Wawrzkiewicz - M. Lichy asysta
M.Wawrzkiewicz - M.Zając asysta
K.Sowa- P.Łysy asysta
Karne : 3:4 ( 0 pkt : 2 pkt)
bramki zdobyli : M.Lichy
M.Zając
K.Sojka
K.Sowa
kary: 8 min :12 min